Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4071
Stary 29.05.2011, 08:20
Ja tam śpiewałem zarówno z Górnikiem jak i np na jakichś ch.... meczach w Pucharze Polski np z Zagłębiem Sosnowiec ( dalej nie sięgam bo czytając forum odnoszę wrażenie, że dla połowy to zbyt odległa perspektywa).
Z formą protestu się nie zgadzam ale nie zamierzam tu nikogo obrażać. Dyskutujmy a nie obrzucajmy mięsem.
Wczoraj pewnie większość oglądała finał CL. Dało się nie wbiegać na murawę? Akurat zakaz wejścia na płytę nie odbieram jako kolejną szykanę tylko jako znak czasów. Mamy inny stadion to i inne zasady będą na nim panowały. Faktycznie wbieganie 20 tys ludzi ( zwłaszcza z trybuny piętrowej) może być niebezpieczne. Ja tam bym sobie chętnie wbiegł na murawę ale ten zakaz akurat dobrze rozumiem. Słyszeliście wczoraj tych pikników Barcelony - dawali radę mimo, że pewnie byli w mniejszości. Panta rhei - na nowoczesnych stadionach jest inaczej niż kiedyś. Chcieliśmy nowego stadionu to go mamy. To nie są czasy starej X - nie będzie "wędrówek ludów" itd.
Oczywiście co do postulatów o odpowiedzialności zbiorowej itp zgadzam się w 100% ale milczeniem nic nie osiągniemy. Takie moje zdanie i tyle. Jak któryś np jest w....... na swojego szefa, że mu za mało płaci to chce podwyżkę wywalczyć milczeniem? Ok, może stosować bierny protest i np olewać swoja pracę ale w ten sposób podwyżki na pewno nie wywalczy - co najwyżej załatwi sobie kopa z roboty.
Chcemy coś zamanifestować to manifestujmy. Pod siedzibą rządzącej partii, pod Urzędem Wojewódzkim czy w końcu pod kancelarią premiera.
Krzyczmy ( w cywilizowanej ) formie na stadionach o co nam chodzi a nie spełniajmy marzenia władzy o milczącym stadzie baranów.
Odpowiedz cytując