|
Z tego co wiem to nikt jakichs badan ani ankiety nie przeprowadzal po meczu z Amica kto siedzial na E, kto zaczal intonowac doping, kto odpowiedzial "jak na mecze sie jezdzilo" itp. Sytuacja jaka byla na Amice powinna pojsc w niepamiec a moze odwrotnie, powinnismy ja zapamietac na cale zycie jako haniebna dla naszej Braci. Powinnismy ja zapamietac bo widze ze niecaly miesiac po meczu wraca sie do sytuacji i sie nasmiewa z osob ktore siedza na E.
Napewno tendencja jest taka ze na E chodzi wiecej kosmitow jak normalnych, ja bym dal proporcjje 33% jak to sie mowi kumatych, 33% jak to sie mowi piknikow i 33% lanserow ktorzy sa tylko po to zeby moc sie pochwalic w szkole/pracy.
Ale nie moze byc tak ze sie wszystkich stamtad wrzuca do jednego worka i im sie spiewa Wisla to my a nie wy itp. Bo radze sobie porozmawiac z osobami ktore wlasnie wczesniej jezdizly na mecze niz my chodizlismy czy sami jezdzilismy na mecze. Zapytajcie sie ich, osob po 30/40/50 jak sie poczuly jak uslyszaly obelgi w swoja strone od "fanatykow" z G. Sytuacja byla haniebna a tu widze sie robi z tego jaja ;/
Po drugie nawet zbey nie zaogniac sytuacji po prostu nie wyzywajcie ludzi z E. Nie wszystkich. Mozna zjechac indywidualnie jakiegos kosmite na zywo na stadionie czy tutaj na forum ale nie mowcie ze on jest nikim bo jest z E. Owszem jest kosmita ale nie dlatego ze jest z E, tylko dlatego jakie ma poglady
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|