Cytat:
|
MARKUS ponieważ widzę że atakujesz wszystkich (tym razem padło na Żmijkę) to powiedz co mamy zrobić? o nasz przywódco! (pytanie jak najbardziej serio)
|
Mój drogi, ja Was nie atakuję, sprzeciwiam się tylko Waszym poglądom w tej sprawie. Mam do tego prawo jako członek forum i przede wszystkim osoba martwiąca się o Wisłę.
Nie podoba Wam się, że to robię? Że ktoś spoza SKWK, formalnych grup kibicowskich itd. śmie zabierać głos w tak oczywistym dla Was temacie jak protest? Skoro macie takie zdanie i uważacie, że kompletnie się mylę i gadam od rzeczy, to tym łatwiej powinno być Wam wykazać, że nie są prawdą słowa o fatalnym w formie i nieskutecznym proteście.
Ale do tej pory żaden z Was, wielkich orędowników protestów w ciszy, solidarności i jedności kibicowskiej w jednoczeniu się z warszawiakami i poznaniakami w sprzątaniu chlewa jaki narobili w Polsce pod hasłami "walki o prawa obywatelskie", nie potrafił pokazać, że to co proponujecie jest skuteczną drogą, poprawiającą sytuacje i nie szkodzącą, tylko pomagającą klubowi oraz samym kibicom.
Żmijka nie potrafiła nawet jednego prawdziwego i sensownego zdania sklecić w swojej odpowiedzi na uzasadnienie sensu tej formy protestu. Tradycyjnie stać ją było jedynie na unik i ucieczkę w atak na Markusa. Więc jeśli tym uzasadnieniem ma być parę nieprawdziwych i bzdurnych sloganów na mój temat, to pięknie obnażyliście głębię i dalszy sens tego „protestu”
Namawiacie ludzi do działań nieskutecznych i błędnych, a także, tak, będę to powtarzał, szkodliwych dla klubu i Wisły - oczekując od nich, że wszyscy się temu bez słowa sprzeciwu spolegliwie podporządkują.
Zapytam słowami PvD: robicie sobie jaja?
Cytat:
Przepraszam ale muszę się "wciąć" w rozmowę.
Obecną formę protestu uważasz za złą powiadasz?
To jaką formę protestu preferujesz?
|
Możliwości do rozważenia jest wiele. Pokojowe demonstracje pod urzędami miast, pozwy zbiorowe, skarga do rzecznika praw obywatelskich, zbieranie się w czasie trwania meczu w innych miejscach miast, wspólne demonstracje i marsze kibiców w Warszawie – tym daleko bardziej możecie „przejąć Tuska” niż bawieniem się w politykę na stadionie i robieniem na złość klubowi czy piłkarzom.
I głosowaniem na innych w wyborach.
Ciszą na stadionie jeszcze nikt nigdy nic nie wygrał.