|
Tak śledze ten watek od pewnego czasu i zauważyłem że jest tu takie towarzystwo wzajemnej adoracji które zaciekle by chciało walczyć o wolność słowa i gdy pojawi się ktokolwiek kto ma inne zdanie to od razu zaczyna się na niego nagonka do tego stopnia że poźniej pojawiają się wpisy w temacie z prośbami do moderatorów o blokowanie jakiegoś użytkownika bo ma inne poglądy. I to jest przykład ksiązkowy przykład hipokryzji. "Wojownicy o wolność słowa" chcą banować za poglądy.
A co do protestu to mnie nie interesuje co kto będzie robił na meczu czy będzie siedział czy krzyczał. Ja będę popierał wszystkie formy dopingu dla Wisły a jak ktoś chce protestować to niech protestuje. Może sobie siedzieć, wychodzić, odwrócic sie plecami ja w każdym bądź razie nie poprę tej nieprzemyślanej formy protestu związanej z brakiem dopingu.
|