Matko Boska, poprostu agent Chaveza zaoferowal go(pewnie faksem) innym polskim klubom...proste, jak budowa cepa

.
A negocjacje sie przeciagaja, bo nic wczesniej nie bylo ustalone(tzn. kwota wykupu). To my skorzystalismy jednostronnie z zapisow w jego kontrakcie i teraz sie nie dziwie, ze jego klub robi problemy.