|
Wiśle Kraków nie przystoi taki cyrk z wykupieniem Chaveza. Rozumiem, że ktoś tam mógł zmienić ustalone wcześniej warunki, pytanie czy jest to Wisła która chce zapłacić mniej niż wcześniej ustaliła, czy klub lub agent piłkarza, którzy chcą więcej niż było ustalone.
Jeżeli ta pierwsza opcja to nie mam po prostu słów, jeżeli druga - działanie klubu powinno być szybkie - albo się godzimy na wyższą cenę albo nie, szybka decyzja, bach i załatwione. Niestety tak nie było i teraz się pół Polski śmieje że Wisła chce się niby wzmacniać przed LM, a nie stać jej na wykupienie swojego podstawowego stopera. Kompromitacja.
Żewłakow, Kosa i Baszczu - z umowami sezon bardzo chętnie. Szczególnie powrót Kosy byłby bardzo cenny.
Ostatnio edytowane przez Dzimi : 27.05.2011 o godz. 14:43.
|