zybert77 napisał(a):

narazie widzę, że za stanie na schodach zawinęli gościa, którego litar (a także jego żonę) był uprzejmy obdarzyć swoim płynem ustrojowym...
w sumie, z dwojga złego, chyba powinien litarowi podziękować że był to ten płyn... w końcu zawsze mógł rozpiąć rozporek..
|
http://www.mmpoznan.pl/372581/2011/5...ry=spozaMiasta
Strasznie biedny i smutny musiał być ten wierny kibic reprezentacji Polski, który przyjechał ze swoją rodziną i dziecmi dla swojej ukochanej drużyny którego bandyta o nazwie Litar opluł za to, że chciał pokazać swoje przywiazanie mając dres w biało czerwone barwy i czapke kowboyską na głowie... Strasznie mu przykro musiało być
