Cichy napisał(a):

No to w czym problem? Chcesz protestować? Chcesz żeby docelowo protest doprowadził do tego żeby ludzie na mecze nie chodzili? To zrób pierwszy krok. Nie idź na Polonię. Namów znajomych, rodzinę, wytłumacz im swoje racje. Idź do Wiślaków, obejrzyj mecz, wypij piwko, dołączysz do reszty w drodze na Rynek.
Bo jeśli pójdziesz i będziesz milczał to (mówiąc dosadnie) ci, przeciwko którym protestujesz mają Cię w dupie. Jaroo1 kupił bilet (karnet), Jaroo1 kupi pepsi bo będzie gorąco, może kupi kiełbachę bo nie zdąży zjeść obiadu. A to czy Jaroo1, a wraz z nim kolejne kilka tysięcy będzie śpiewało, czy nie - a kogo to interesuje?
Niestety tylko tych, którzy w tym samym czasie będą na stadionie...
|
Właśnie chodziło też o to aby zainteresować tych, którzy przychodzą na stadion. Jednak odnosi się wrażenie, że ludzi protest w ogóle nie interesuje nie ważne w jakiej formie.
zybert77 napisał(a):

Ciekawe dlaczego ma być protest? Czy ktoś z Warszawy lub Poznania protestował jak nas UEFA wyrzucała z pucharów po występie JEDNEGO kibola?
Od ich popisów z Bydgoszczy zaczęła się ta impreza i ja po nich płakał nie będę.
|