Wyświetl pojedynczy post
kornd
Senior Member
 
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6232
Stary 27.05.2011, 12:41
Wiem że to żadna nowina, ale Dyzma chyba nie jest całkiem normalny:

Obrońca "Czarnych Koszul" zmaga się z urazem kręgosłupa już od zimowego obozu przygotowawczego drużyny. Prawie w każdym meczu ligowym występował z blokadą, czyli na środkach przeciwbólowych. Jednak podczas środowego meczu z PGE GKS-em Bełchatów ból nasilił się do tego stopnia, że zawodnik nie mógł kontynuować gry i został zdjęty z boiska przez Jacka Zielińskiego tuż po pierwszej połowie.
- Maciek przeszedł wczoraj badania rezonansem i wygląda to średnio. Mogę potwierdzić, że potrzebne są mu cztery tygodnie przerwy w treningach. On teraz nadaje się do rehabilitacji, a nie gry w piłkę - powiedział na łamach "Przeglądu Sportowego" po konsultacji z klubowym lekarzem szkoleniowiec Polonii, Jacek Zieliński.
Wszystko wskazuje więc na to, że Polonia przystąpi osłabiona do meczu kończącego rozgrywki Ekstraklasy, w którym "Czarne Koszule" zmierzą się z krakowską Wisłą. Jednak dla zespołu z Konwiktorskiej ten sezon praktycznie już się skończył. Polonia zajmuje bowiem bezpieczną lokatę w środku ligowej stawki. Absencja obrońcy nie będzie więc zbyt dużym zmartwieniem dla Jacka Zielińskiego.
Co innego, jeżeli chodzi o selekcjonera reprezentacji Polski Franciszka Smudę. Już w czerwcu prowadzona przez niego drużyna rozegra mecze towarzyskie z Argentyną i Francją, a ich wynik może zdecydować o dalszych losach szkoleniowca. Popularny "Franz" ma jednak duży problem z obsadzeniem lewej strony obrony. Z powodu kontuzji nie może skorzystać bowiem z Sebastiana Boenischa, a w oczach selekcjonera Sadlok miał być jego zastępcą. Dlatego informacja o kontuzji piłkarza "Czarnych Koszul" wyprowadziła Smudę z równowagi.

- Powiedzcie mu, że nie chcę słyszeć takiego gadania. Niech się zbiera i przyjeżdża na kadrę. Nie będzie mi tu kitu wciskał - powiedział selekcjoner Biało-Czerwonych i dodał - To kawał chłopa, drwal, nic nie może go powalić. Ma się leczyć i być gotowy. Gdybym ja był zawodnikiem, to na takie mecze, jak z Argentyną i Francją przyjechałbym nawet z gipsem.

http://ekstraklasa.wp.pl/kat,37360,t...wiadomosc.html


Kupię koszulki Wisły z dawnych lat. Pisz na PW.
Odpowiedz cytując