matys2 napisał(a):

Kosowski wymusił swój transfer to słabego Kaiseslautern w chwili, gdy mieliśmy największą szanse na awans do Ligi Mistrzów. Po transferze Kosy Uche dostał białej gorączki, że Kosie pozwolono odejść a jemu nie.
Dla mnie Kosowski to pajac, dla którego zawsze liczyła się tylko kasa. Nie powinno być dla niego miejsca w Wiśle.
|
Pamiętasz, kiedy Wisła Skorży i Zieńczuk mieli najlepszą rundę? Gdy grał Kosowski i trzymał atmosferę w szatni. Czy wiesz, że z Kosowskim nigdy nie ośmieszyliśmy się w pucharach, a z innymi naszymi gwiazdami (Żurawski, Baszczyński, Głowacki, Sobolewski, itp.) parokrotnie nam się zdarzało. Ciekawe, że bez Kosowskiego było pięć kompromitacji, a z nim w składzie żadnej. Do dnia dzisiejszego nie mogę zrozumieć czym kierowano się, aby Kamila zastąpić Łobodzińskim i dać mu najwyższy kontrakt w zespole.