|
Pewnie sie okaze, ze wspomnieniu tu i tam o Kosie czy Baszczyńskim było tylko swietnym 'chłytem małketingowym'.. wszyscy gadu gadu o 2 nazwiskach i dzieki temu mozna w spokoju obserwowac i rozmawiac z kilkoma innymi pilkarzami.
Co do Kosy i Baszcza - super, ale na zasadzie, ze zarobki nie beda wysokie, jako zmiennicy na spotkania z Bełchatowem, Polonia czy Zagłebiem byli by lepiej niz wystarczajacy
|