Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13600
Stary 27.05.2011, 09:51
Cytat:
Ja byłbym zwolennikiem takiej reformy, bo:
1. kasa C+, Polsatu i Eurosportu dzielona byłaby na 12 drużyn a nie 16 w dodatku większości takich dla których jest to być albo nie być.
2. Można by rozegrać 22 meczów normalnym trybem, później 10 kolejnych już podzielonych na dwie grupy 6 zespołowe, a zważywszy, że 3 zespoły grają w Pucharach Europejskich nie byłoby mowy o żadnym odpuszczaniu i podobnie kiedy 3 zespoły spadałyby z ligi. Wówczas nie byłoby żadnych meczy o pietruszkę jak to ma miejsce obecnie.
3. Wielkość kraju do mnie nie przemawia, bo Rosja w takim wypadku powinna mieć 40 zespołową 1 ligę i podobnie USA, z kolei Chiny czy Indie też w granicach 30 zespołowych drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej.
Co do pkt 3. ja bym si ejednak upieral co do wielkosci kraju. Ekstraklasa tylko w 12 miastach w Polsce? Gdzie np Warszawa czy Krakow mialoby po 2 zepsoly- takze Ekstraklasa dla 10 miast? Jak dla mnie to za malo- Polscy kibice zasluguja na to zeby np ŁKS, Arka czy Zagłebie Lubion mialo wieksze szanse na byt w Ekstraklasie.
Chyba nie ma ligi w ktorej jest 40 zepsolow? Po prostu to jest logistycznie niemozliwe do zrealizowania

Ad. 2
Wteyd gralibysmy w sezonie 4 razy z Legia, 4 razy derby te mecze stracilyby na wartosci. To juz by niebylo tak elektryzujace jak teraz (moim zdaniem). Po prostu ludzie by sie do tego przyzwyczaili i znudzili sie tym. Przykladowo w tym roku mielismy 4 razy Gran Derbi - bylem tym juz zmeczony. Niby fajny klasyk, niby Liga Hiszpanska i LM ale to takie juz nudnawe bylo. Fajnie jak jest raz na pol roku mobilizacja na derby i na inne wazne mecze. Tak samo co za swietem bylaby niedzielna feta gdyby zdarzala sie co 3 miesiace? Cały w tym urok ze czeka sie caly rok na ten jeden mecz u siebie i na ten jeden na wyjezdzie. Tak samo jak sie czeka caly rok na swieta.
No ale to juz bardziej takie aspekty kibicowskie (chociaz jak mowie tez 4 mecze np Wisla-Legia nie bylyby tak fajne sportowo, tak emocjonujace)
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując