Grantar napisał(a):

Dla, którzy cieszą się z przyjścia Kamila Kosowskiego (z całym szacunkiem) proponuje kuknąć na wykres:
http://www.transfermarkt.de/en/kamil...eler_6255.html
co tu dużo mówić: rzeczywistość jest brutalna ..... rynek wycenia ...
Podobny wykres ma Baszczyński ... ale w jego przypadku jakoś mam mniejsze wątpliwości bo cena jednak dwa razy większa i pozycja nie wymagająca sprinterskich umiejętności a raczej doświadczenia.
|
Pewnie, że rynek wycenia, a cena spada - w końcu lat mu nie ubywa, a zatem i czas przydatności (że tak brzydko powiem

) i szansa na późniejszą sprzedaż i zwrot pieniędzy maleje, to również wpływa na spadek ceny.
Kosa z pewnością nie byłby już pierwszoplanowym zawodnikiem, a raczej solidnym zmiennikiem, który w dodatku robiłby dużo dobrego w szatni.
Co do Baszcza, to już gdy odchodził z Wisły byłem za opcją by go zatrzymać jako stopera (tam nie trzeba takiej szybkości jak na boku), bo radził sobie na tej pozycji na prawdę dobrze.