|
Wasilewski - byłbym w stanie zrozumieć, ale Baszczyński? Kosowski? No może jeszcze Żewłakowa bym zrozumiał... Ale Ci dwaj? Grali w Wiśle w swoich najlepszych latach i za ich czasów LM nie było, teraz, jak mają po ok 34-35 lat mają nagle pociągnąć zespół do LM? Szczególnie po wątpliwych sukcesach za granicą. Bardzo słabo jestem przekonany
|