RAPH napisał(a):

Panowie z tego co pamiętam Stan pracuje po "wielkiemu cichu" a dziennikarzyny strzelaja przeważnie na oslep....Przynajmniej tak było Dlatego w dziennikarskie wypominki bym nie wierzył...
|
Tu się muszę nie zgodzić. O każdym z naszych transferów(z wyjątkiem Pareiki) mówiono w mediach wcześniej. I nie mam na myśli tego okresu kiedy przyjechali do Krakowa i negocjowali kontrakt, tylko wcześniej już gdzie niegdzie dało się wyczytać o zainteresowaniu Wisły tymi piłkarzami.
Ale oczywiście, poza tym przymierzano pod Wawel jeszcze 1241242335 piłkarzy którzy jednak nie dotarli
