|
Po części masz racje, jednak bawi mnie to, że stawiasz Kirma obok Jirska(z całym szacunkiem dla niego) i Łobodzińskiego, ile ci dwaj Panowie zagrali dobrych meczów dla Wisły? Można to policzyć na jednej ręce, prawda. A ile razy Andraż nam w tym sezonie ratował tyłek? Na pewno nie można mu odmówić tego iż miał znaczący wkład w to mistrzostwo.
|