Marszałek napisał(a):

Nawet i te 250 złotych bym zapłacił. Tak samo 3 złote za godzinę. Tylko jakbym miał gwarancje,że jak przyjadę to mam gdzie postawić samochód. Bo dotychczas wygląda to żałośnie. Dlatego jestem przeciwny płaceniu za parkowanie w obecnym systemie. Co to ma być? Płacić w sytuacji gdzie trzeba jeździć 20 minut by coś znaleźć(optymistyczna wersja) i w rezultacie postawić samochód wciśnięty między płot, psią kupę i inny samochód. A wysiadanie z tak postawionego samochodu nie rzadko przypomina łapanie pionu po pijaku.
Z innej beczki. Ciekawy jestem czy budowa Centrum Kongresowego będzie miała taką samą obsuwę jak stadionu.
Jedyne co wyszło przez te 20 lat w Krakowie to estakady do Huty. Usprawniło i przyspieszyło to ruch niewątpliwie, no może jeszcze ronda, mogilskie i kotlarskie. Reszta jest milczeniem i Kraków staje się skansenem infrastrukturalnym.
|
i przedlużenie autostradowej obwodnicy miasta do Niepolomic.w końcu te 20 lat temu konczyła się na Tynieckiej.do tego trzy nowe mosty na Wisle,przebudowa układu ulic pod Tandetą...teraz budowa ronda pod Makro.buduje się przynajmniej część północnej obwodnicy...tak więc mimo wszystko troche sie uzbierało a porownując do tego co robią inne miasta to nie jest najgorzej.