Lucas.B napisał(a):

|
Gdy przychodzi do kompletowania drużyny przed pucharami u nas znów wszystko idzie pod górę. Pan Basałaj jeszcze w zeszłym roku mówił że są środki zabezpieczone na zawodników wypożyczonych i że co do kwot odstępnego wszystko jest dograne - pic na wodę fotomontaż jednym słowem. Pod Wawelem czeka nas kolejna rewolucja kadrowa pod szyldem sprowadzania polskich emerytowanych grajków z zagranicy notabene prezentujących obecnie niski poziom sportowy. Mam nadzieję, że to nie okaże się być prawdą.
|
No właśnie. Nie chcę przedwcześnie oceniać - ale gołym okiem widać, jaki jest problem z zawodnikami ściąganymi "na chwilę". Jest szalenie trudno pozyskać ich na dłużej.
My w lecie i częściowo w zimie zdecydowaliśmy się na 7 zawodników, których kontrakty kończą się w czerwcu: Riosa, Chaveza, Cikosza, Boukhariego, Branco, Siwakowa, Żurawskiego. W przypadku 4 z nich - było to wypożyczenie. Sporo, biorąc pod uwagę że Cikosz i Chavez byli filarami zespołu, Siwakow ważnym ogniwem, a Rios częstym zmiennikiem.
Wniosek na przyszłość: nie można opierać kadry na zawodnikach wypożyczonych. Trzeba większej stabilizacji.
W kwestii omawianych zawodników:
Siwakow - out. Nie jest przekonany do gry w Wiśle, w dodatku gra poprawnie ale nie jakoś specjalnie dobrze. Dodatkowym problemem, o którym się nie wspomina jest wysokość jego kontraktu. To drogi piłkarz.
Chavez - jest spory problem. Obrona potrzebuje czasu na zgranie. Nasza formacja defensywna się scementowała, zawodnicy grają coraz pewniej. Szczególnie przy stałych fragmentach gry. Dlatego jestem za wykupieniem Chaveza. Po pierwsze, 600 tys. € za uznanego stopera to cena rozsądna. Nie promocyjna, ale rynkowa. W dodatku gracz już się u nas zaaklimatyzował. Po drugie,
trzeba rozpatrzyć koszt alternatywny. W tym przypadku - nie tylko pieniądze wydane na nowego stopera (transfer, prowizje) ale i czas potrzebny na zgrywanie obrony. My tego czasu nie mamy!
Chavez to stoper za słaby na Ligę Mistrzów, ale my nie mamy kadry na te rozgrywki. I wątpię, byśmy przeprowadzili teraz wielką ofensywę transferową. Natomiast Osman na kluby pokroju Karabach czy Levadia jest dość dobry. Naszym realnym celem jest awans do fazy grupowej LE i do tego jest on nam potrzebny.
Z tego samego powodu jestem za wykupieniem Erika Cikosza. Jasne, chłopak nie zachwyca ale miewa już przebłyski. Zdarzają mu się niezłe mecze (np. derby). Nikogo lepszego za 1,2 mln złotych raczej nie sprowadzimy.