|
A jak już będzie cisza na stadionach i jeżeli nawet spadnie frekwencja to co zrobią kluby i reklamodawcy?
Polecą do Tuska, żeby wyluzował bo im atmosfera siada na stadionie, czy może poszukają sobie nowej grupy docelowej i zapełnią nią loże VIP i sektory rodzinne? A wtedy to może nawet dość szybko doping wróci,tyle, że taki jak na Małyszu...
Będzie "modern football" szybciej niż się spodziewamy.
|