Podobno w zeszłym okienku interesowaliśmy się tym gruzińskim napastnikiem z Maccabi, tylko że miał jeszcze ważny kontrakt i klub nie chciał go puścić... Z tego co wiem to jemu ten kontrakt wygasa jakoś w czerwcu, więc raczej byłby do wyjęcia za darmo, no może z jakąś prowizją dla menedżera i kasą za podpis dla zawodnika. Jak widać, to liga izraelska jest jednak chyba odrobinę lepsza od polskiej a Maor który tam błyszczał, tak samo póki co błyszczy i u nas. Chyba byłoby to bardzo dobre posunięcie w świetle czekających nas wydatków kadrowych aby zastępca/zmiennik Genkowa nie kosztował zbyt dużo a prezentował wysoką klasę, gdyż te pieniądze przydadzą się bardzo na wzmocnienie innych pozycji. I za tym transferem przemawia jeszcze jedno- on ma tego samego menedżera co Maor, więc sądzę że z załatwieniem tego transferu i namówieniem piłkarza poszłoby dużo prościej niż z Melexem (tzn. mam na myśli problemy które robił klub). Jest to reprezentant Gruzji, silny i całkiem
skuteczny! napastnik, mogący chyba grać w ustawieniu zarówno z 1 lub 2 napastnikami. Jest jeszcze kwestia czy on by chciał do nas przyjść, no ale mając argumenty w postaci Stana ;p , zdobytego mistrzostwa i "wzglednie" prostej drogi do LM, a także zarobków na niezłym poziomie (biorąc pod uwagę to że i tak za niego wiele nie zapłacimy i że zwolni się kilka wysokich kontraktów w drużynie, to można mu zaoferować niezły kontrakt). Nie wydaje mi się aby kluby rosyjskie (które ponoć także się nim interesują) miały lepsze argumenty, bo poza większą kasą, to jeśli gość ma ambicje to raczej nie zgodzi się na grzanie ławy, a takie coś raczej napewno czekałoby go w każdym z tych liczących się klubów z ligi rosyjskiej. Moim zdaniem to mogłoby być najlepsze możliwe rozwiązanie i tak przeczuwam, że jest szansa że go od nowego sezonu zobaczymy w naszym zespole.
Sprawdziłem i gość nazywa się Dvalishwili

)