Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4004
Stary 25.05.2011, 10:36
grogoriogreg napisał(a):Wyświetl post
Łatwiej jest przecież wróżyć klęskę, niż zwycięstwo zespołu, jednak w przypadku Europejskich Pucharów nawet ja zgadzam się z wolfym, bo z tym składem nie mamy najmniejszych szans na sukces, tylko, że różnica pomiędzy mną, a nim polega na tym, że ja wstrzymuje się z krytyką do momentu, gdy nadejdzie odpowiednia pora na rozliczenia, trudno jest przecież teraz wróżyć z fusów, gdy nie zna się klasy piłkarzy, którzy zostaną ściągnięci do Wisły.
Nie. Różnica między nami polega na tym, że nie liczę na cud i jeżeli się nie uda, to nie będę napierdalał na trenera jak niektórzy tutaj po przegranym meczu. Bo wiem, że z tego materiału trudno będzie wiele więcej wykrzesać.

W tamtej rundzie byłem jednym z nielicznych broniących Maaskanta po serii straconych punktów. Lepiej przygotować się na realny wpierdól niż pompować balonik po to tylko, żeby później był płacz. Musicie sobie dzieciaki uświadomić, że kogo by nie kupili, to będziemy wchodzić z mocno przemeblowanym składem prosto w puchary. Jeżeli Maaskant coś z tego zrobi, to będzie to ponad stan. Dlatego przeraża mnie głupota i oderwanie od rzeczywistości kolesi piszących, że Maaskanta zweryfikują puchary. Co zweryfikują? Że nie potrafi naprędce skleić drużyny mogącej walczyć z normalnie prowadzonymi klubami? Jeżeli takie są wymagania, to żaden trener ich nie spełni.

Potrzeba nam stablilizacji, a tej nie sprzyja stawianie nierealnych celów.

A przewidując brak pucharów nie brałem pod uwagę, że Legia i Amica na raz będą miały aż taką zapaść. Wystarczy spojrzeć na poprzednie sezony...
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując