Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4001
Stary 25.05.2011, 01:47
Znawcy nie-znawcy; sam się za takiego nie uważam, po prostu wygłaszam swoje opinie, jak wielu innych.

Fakt taki, że Lech, który walczy w naszej lidze o bycie w pierwszej 8 tabeli zaszedł daleko w LE. I przy odrobinie szczęścia Wisła może zrobić to samo. Albo też wejść do Ligi Mistrzów, czy też odpaść z kolejnym 'Karabachem'. Taka jest piłka i forowanie zdecydowanych wyroków zawsze będzie uważane za oszołomstwo, czy to zbyt pesymistycznych czy to optymistycznych.

Dziwię się Tobie, że nadal w tak zdecydowany sposób jedziesz po naszym zespole po tym co zagrał w tej rundzie; bo może i tabela płaska i mistrz 'wyjątkowo słaby', ale ten wyjątkowo słaby mistrz w tej rundzie mając napastnika w składzie (bo za jedynego jak na razie podobnie jak Ty - uważam Genkova) stracił punkty bodajże dwukrotnie, w tym raz po zapewnieniu sobie mistrzowskiej korony.

Jeśli zdrowie naszych piłkarzy dopisze (głównie Maora i Genkova, ale też Patryka i naszych defensywnych pomocników), przeprowadzimy teraz 1-2 udane transfery i dopisze nam troche szczęścia to za 3 miesiące Wisła będzie w LM a ty bedziesz forumowym pośmiewiskiem. A jeśli Wisła odpadnie ze słabiej notowanym rywalem po niefartownym dwumeczu, lub z podobnie / trochę wyżej notowanym w ostatniej rundzie, to będziesz mógł powiedzieć 'a nie mówiłem? wy.......ić wszystkich, słaby zespół, słaba liga!'. I po co Ci ten przesadny pesymizm? Nosisz go jak pancerz, bo aż tak boisz się rozczarowania po wpadkach z poprzednich sezonów? Zawsze tak było? Bo jeśli tak to współczuję...
Odpowiedz cytując