|
Głośny protest w ostatniej kolejce byłby lepszy, bo nie mamy nic do stracenia. A taką formą dotrzemy na pewno do większej ilości ludzi. Swoją drogą, to do sierpnia może się sytuacja uspokoi i 'może' unikniemy zamknięcia stadionu. Jedno wiem na pewno. Dopingu nie będzie - zrobi się chlew taki jak na meczu z Amicą...

Po burzy słońce wychodzi zza chmur...
|