KaSzTaN napisał(a):

Dlatego cena to 100-200 tys za cene zgrania moze byc bezcenne. Uwazam ze kupujac 2 dobrych bocznych obroncow ta obrona moze grac zdecydowanie lepiej, czesto gesto oni musieli asekurowac bocznych obroncow. Mimo wszystko Chavez to podstawowy obrona druzyny grajacej na mundialu, wiec z tego tez bierze sie cena. Dodatkowo z meczu na mecz gra co raz lepiej...
Przyklad Meliksona to wyjatek i wielki fart ze sie udalo go za te 600-700 tys wziasc. Jego juz w tym momencie za 2-2,5 mlna mozna sprzedac, a po pucharach to i 4-5. Mysle ze jedynym zawodnikiem ktorego mozna porownac do niego a naszej lidze w ostatnich 10 latach to chyba tylko Uche i Zuraw w najlepszych formach. Lewy czy Kuba to nie ta polka mimo wszystko.. No ale cena to byl poprostu fart, tak jak i wziecie Marcelo za darmo...
|
Ochłoń..... Melikson ma już 27 lat. Jest dobry, bardzo dobry na naszą ligę ale bez przesady. Zresztą w sumie i dobrze, niech trochę pogra dla Wisły
Chavez nie jest wart aż 600 tysięcy euro. Za obrońców w naszej sytuacji nie ma sensu dawać wielkich pieniędzy. Te trzeba wydawać na napastnika czy skrzydłowego. Obrońców Valxc musi pozyskać tanio. Przy naszym budżecie nie ma innego wyjścia, inaczej nie starczy na graczy ofensywnych którzy są zawsze drożsi.