Widze, że nawet zimowe sparingi cieszyły się większym zainteresowanie P.T. publiczności.
A niesłusznie, bo jutrzejszy mecz może pośrednio zadecydować o kształcie personalnym Wisły w przyszłym sezonie. Zobaczymy zmienioną Wisłę, cudów się nie spodziewam. Tak w nauce jak i w piłce eksperyment nawet zakończony negatywnym wynikiem jest bardzo cenny.