|
Generalnie rozumiem Wasze uwagi, ale co macie do Klicha oprócz tego, że jest z Cracovii? Na tej pozycji nie mamy zbyt wielu utalentowanych zawodników, a licząc tych do lat 21, czyli przyszłość naszej piłki, to Klich jest zdecydowanie najlepszym z ofensywnych, środkowych pomocników, więc jego obecność w kadrze jest moim zdaniem zupełnie uzasadniona, szczególnie, że jedzie tam raczej jako zawodnik szerokiej kadry.
Ja tam jestem za tym, żeby na każdym zgrupowaniu przed meczami towarzyskimi było tak trzech, czterech najlepszych piłkarzy z kadry młodzieżowej, nawet kosztem nieco lepszego i starszego rezerwowego na daną pozycję. Szczególnie ma takie działanie sens na tych pozycjach, na których mamy braki. Dlatego m.in. rozumiem powoływanie Sadloka, zobaczycie, że za 5-6 lat Sadlok mając na koncie 30 czy więcej spotkań dla kadry nawet nie umiejętnościami, a doświadczeniem będzie tej kadrze dawał wiele, o ile wcześniej nie rozmieni się na dobre i będzie się stopniowo rozwijał piłkarsko.
W kadrze moim zdaniem nie tylko jest miejsce dla samych najlepszych, ale powinno być też miejsce w szerokiej kadrze dla góra trzech, czterech najlepszych z młodych typu Sandomierski, Sadlok, Kucharczyk (jednak tutaj mam największe wątpliwości, widziałbym zamiast niego Sobiecha czy nawet ponad dwukrotnie bardziej skutecznego Jankowskiego) czy Klich, którzy za dwa, trzy lata mogą być czołowymi postaciami tej reprezentacji, a teraz dzięki takim powołaniom zyskują nie dość że szansę promocji do lepszej ligi, to jeszcze zdobycia doświadczenia, które potem się spłaci.
Trzeba naszym najlepszym młodym dawać szansę liźnięcia poziomu międzynarodowego tak, żeby mieli dodatkowego kopa do dalszej pracy. I to pochwalam. Tylko że warunek jest taki, że to mają to być zawodnicy 19, 20 czy 21-letni, a nie stare ligowe konie typu Łukasz Mierzejewski czy Szymon Pawłowski...
P.s. Porównywanie Klicha z Małeckim jest co najmniej tak samo zasadne, jak Cezarego Wilka z Piszczkiem...
|