|
Jeśli rzeczywiście za Chaveza trzeba zapłacić 600 tys. euro, to Osman może się już powoli pakować. Kiedy ostatnio Wisła wydała takie pieniądze na obrońcę? Chyba ponad dekadę temu, na Głowackiego. Honduranin to solidny grajek, ale w takiej sytuacji trzeba szukać innych rozwiązań.
Mam nadzieję, że Żewłakow to tylko plotka.
|