sanderuss napisał(a):

|
Ja bym przewrotnie zapytal co na to Hu Jintao. Jesli prawda jest zamiar rzadu Chinskiego uczynienia Jena pierwsza waluta rozliczeniowa swiata w miejsce Dolara Amerykanskiego to druga waluta bedzie musialo byc Euro. Beda musieli wpompowac duzo pieniedzy w Europe (wykup dlugow) ale to dla Chinczykow w tym momencie nie problem. Natomiast naprawde ciezko jest przewidziec ich kolejny krok.
|
Jena czy Yuana?pewnie o to drugie Ci chodzi. Ale powiedz mi, jaki oni mieliby w tym interes aby ich waluta narodowa nagle się umocniła? Wszyscy wiemy,że Yuan jest sztucznie niedoszacowany, więc gdzie leży ich inters w uwolnieniu kursu?Nie znam się na Chinach i na ich menatlności,ale z tego co widzę to nie roszczą oni sobie praw do bycia właścicielami wszystkiego i wszystkich. Przynajmniej na razie. Są pragmatyczni aż do bólu. Wykupią porty,jakieś przełądownie w Hiszpanii, Portugalii i tyle. W Pireusie coś tam kupowali

. Reszta im niepotrzebna.
Euro nie ostanie się w tym kształcie jak obecnie. Nie sądzę aby banki niemieckie, a im np Grecy są wine kupę kasy, liczyły na to że ją odzyskają. Znaczy dostaną ale z budżetu federalnego lub pozwoli im się upaść. Grecy aby spłacić długi musieliby zmienić swoją mentlaność, pozbyć się wszystkich przywilejów i pracować za 2- óch. Czy jest to możliwe?nie sądze. To samo w Portugalii i Hiszpanii o Włochach nie wspominając. Utrzymanie Euro leży w interesie, lub jego upadek, Niemiec. Chńczyków bym w to nie mieszał, ważne by była waluta, po której mogą spredawać swoje towary do Europy, i by była ona mocniejsza od yuana. Tyle. Do reszty się dostosują.