Slayer666 napisał(a):

Nie wiem, czy nie większą patologią jest jakże kulturalny i europejski doping. Dopingujemy Wisłę, bo przecież jakiekolwiek niekulturalne okrzyki świadczyłyby o kompleksach, no nie?
Ale zaśpiewać "Gdzie twoje berło?" na rynku przecież nie zaszkodzi. Albo stracić szalik na rzecz pejsów, bo przecież można kupić nowy. Ale to oni i tak mają kompleksy, nic więcej.
Panowie, ogarnijcie się, bo to idzie wszystko w złym kierunku. Mamy takie możliwości organizacyjne, infrastrukturalne, nie wspominam już nawet o aspektach sportowych, które w wiadomy sposób działają na plus. Jedyne co nas może zgubić to myślenie "my jesteśmy ponad to, nam nic nie jest w stanie zagrozić". Bzdura.
Pozdro.
|
Są rzeczy które są tradycją i które się szanuje w Świętej Wojnie. Ale ich przeżywanie meczu to żenada. Tyle.