|
Na razie pytanie jest czy docelowo Tusk zyska lub czy nawet zyskuje. Jak pisałem już wcześniej coś musiał zrobić bo od 4 miesięcy tracił poparcie sondażowe. W których i tak zawsze PO ma ok. 3% zawyżone poparcie bo modnym jest przyznawać się do głosowania na PO.
Od wypowiedzenia "wojny kibolskiej" Tusk jest w sondażach 2-1. W tych z 18 maja poparcie PO 42% PiS 35% SLD 14%. I PO traci 2%. Wg tych z 21 maja: PO 37 (+1,3%) PiS 26 SLD 15 PSL 7. Jednak najbardziej istotnym faktem obu tych sondaży jest to że w przypadku takich wyników PO nie ma szans na koalicje z PSL-em, więc tak naprawdę tylko świeży sondaż po zamknięciu stadionów był dla Tuska dobry.
Podsumowując Donald zyskał parę procent wyborców w słupkach, którzy nienawidzą kiboli. Jednak problem polega na tym że choć ich nienawiść jest wielka to nie będzie to argument który zadecyduje o pójściu tych wyborców do urn. Ponieważ Polska to naród socjalistów i tak jeszcze inna partia może mu ich podkupić jakimiś obietnicami wyborczymi. Za to w efekcie działań związanych z wojną udało mu się rozbestwić policje na tyle że do mediów przeniknął komunikat zwalczania kibiców jako opozycji antyrządowej artykuł Rzeczpospolitej wywołujący list Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, który oddala nas od zachodu Europy w stronę daj my na to na razie Węgier. Ogólnie uważam że Tusk trochę żałuje tej decyzji(choć nigdy się do tego nie przyzna) bo nie zyskał tyle ile myśli że zyska, stracił może i tylko 20 000 głosów ale będzie to 20 000 dobrze zorganizowane rozsiane po całej Polsce, które swoim krewnym znajomym będzie przypominało o wszystkich klęskach rządu Tuska.
Czy to cały czas dużo czy mało, ciężko powiedzieć choć przewiduje że te wybory będą wyborami o jednej z najniższych frekwencji (ludzie zmęczeni polityką), dlatego będzie liczyła się mobilizacja wyborców. W związku z czym uważam że nie będziemy już słyszeć o zamykaniu stadionów, a nawet po zatrzymaniu twórcy AntyKomor.pl społeczeństwo nie kupi tak łatwo zatrzymań kiboli w blasku fleszy(bo było ich ostatnio za dużo i tworzy to skojarzenia do poprzedniego ustroju). Po wakacjach zacznie się właściwa kampania wyborcza na obietnice i temat ostatecznie zniknie.
Ostatnio edytowane przez Kurt : 23.05.2011 o godz. 12:54.

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!
|