Wyświetl pojedynczy post
Yossarian
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Barcelona\Rubi

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#643
Stary 23.05.2011, 11:49
szprotson napisał(a):Wyświetl post
Kowalski potrzebował ...meczu.

A że traf padł akurat na Legię + kontuzja Jaliensa, trener postanowił sprawdzić drewno.
Jakby drewno było dobre, właśnie w takim meczu z klasowym przeciwnikiem by to udowodniło. Niestety Mateusz Kowalski imho nie powinien nigdy zakładać koszulki Wisły Kraków jeśli chcemy zdobywać punkty.

Co do tego ze Maaskant był zdesperowany : desperacją dla mnie było by postawienie na stoperze Sziwakowa lub jakiegoś chłopaka z juniorów a nie na ten moment pierwszego zmiennika pary stoperów.
Taki mecz był potrzebny, ktoś mógł myśleć (w tym ja naiwny) ze Mati poprawił swoje umiejętności piłkarskie i właśnie w sobote była finałowa próba.I już wiemy że na tym piłkarzu linia obrony budowana nie będzie....nigdy.
Ogryzek, miał oferte z Piasta ale przeciez to piłkarz, wiec ambitnie miał szanse powalczyć przez rok o ten plac w Wiśle, niestety za wysokie progi.
Nie zdziwie sie jak w Lubinie szansę od pierwszej minuty dostanie Garguła,by po raz ostatni pokazać jak kontuzja zmienia piłkarza.
I Kowalskiego nie zostawiałbym. Nigdy. Po co ? W jakim celu ? W razie kontuzji i kartek juz wole sprawdzić Sobola na stoperze przynajmniej wie na czym polega krycie.
Staram sie szukac zalet Kowala .... i pustka.
Pelna zgoda.
Obecnosc Kowalskiego w Wisle to dla mnie zagadka.Podobnie jak kiedys powrot Juszczyka.Jedyna zaleta tej pary jest to ,ze sa wychowankami,ale pilkarsko to poziom Piasta czy Poloni Bytom.Czy na prawde Kowalski jest tak wyraznie lepszy niz np.Czekaj czy Nalepa ?Moze to wlasnie ktorys z nich powinien zagrac z Legia i w pozostalych meczach.Mlode chlopaki mialy by szanse czegos sie nauczyc i sadze ,ze duzo gorzej od Kowalskie by nie zagrali.
Odpowiedz cytując