Wyświetl pojedynczy post
Jurand
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 01.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12785
Stary 23.05.2011, 11:38
sanderuss napisał(a):Wyświetl post
A nie przyszło Ci do glowy ze ta cala" lewacka impreza" ma na celu obalenie proby reaktywacjii ZSRR pod nazwa Zwiazku Socjalistycznych Republik Europy?
Na pewno to nie jest przemyślanym celem tej całej niby rewolucji. Tak naprawde nie ma jasnych postulatów protestujących. Wszystko opiera się na zasadzie 'walki z systemem' i 'chcemy żeby było nam się lepiej". Hiszpanie są za głupi żeby stawiać jakiś postulaty, a już na pewno nie będę protestować przeciwko Unii, niestety. Choć może przy okazji pojawią się i takie hasła, ale raczej stawiane bezmyślnie. Zresztą główną winę za kryzys w Hiszpanii ponosi jednak skrajnie lewicowy rząd Zapatero. Inna sprawa, że jego polityka idealnie współgra z zasadami narzucanymi przez Brukselę.

Unia i tak czy siak prędzej czy później się rozleci. I to własnie najpewniej z przyczyn gospodarczych, pewnie związanych ze wspólną polityką gospodarczą i walutowa, która jest lewacką utopią, nierealną w takich warunkach. Jednak wydaje mi się, że rozpad rozpocznie się od któregoś z ważniejszych krajów jak Wielkiej Brytanii (zawsze eurosceptycznej) czy może nawet Niemiec czy Francji. Gorzej, że ludzie w większości krajów Europy, na czele z Hiszpanią, są już całkowicie zarażeni przez światłych brukselskich polityków lewicowym myśleniem i żadne rozsądne argumenty ich nie przekonają. Stąd też nieunikniony rozpad takiej Unii jaka istnieje w tym momencie może być dość burzliwy.

Obecna cała ta rewolucja pewnie sama wygaśnie. Hiszpanie w przeszłości nie raz manifestowali na ulicach, ale nigdy nic konkretnego z tego nie wynikało. Za rok są wybory, pewnie wygra Partia Ludowa i zobaczymy jak sobie z kryzysem poradzi. Niestety to już nie jest ta prawica z czasów Aznara, więc niekoniecznie musi być tak kolorowo.