Cytat:
|
To jesteśmy w końcu rozstawieni w 2 i 3 rundzie czy nie? Bo jeśli tak to sam sobie odpowiedz. Z leszczami to my przegrywamy rok w rok i jak ktoś się nie ocknie to wkrótce będziemy dolosowywani do rozstawionych Karabachów...
|
A czy ja mowie ze nie jestesmy rozstawieni? Mowie ze na tle Borussi Karabach i my to leszcze. Rozumiesz juz?
A to ze jestesmy rozstawieni w 2 i 3 rundzie el LM to w przewazajacej czesci (3 runda) zasluga naszych rywali ktorzy w swoich ligach wyprzedzili zespoly majace wiecej pkt w rankingu od nas. Oczywiscie ty oceniasz Wisle poprzez pryzmat 2002-03 roku. W takim razie Polska jest w czolowce swiatowej bo w latach 70 i 80 mielismy sukcesy w MS!
Od 2003 roku zaliczylismy wiecej kompromitujacych wynikow w Europie niz przyzwoitych- gdzie jako przyzwoite biore pod uwage przegrane dwumecze z Panathinaikosem, Barca czy Tottenhamem.
Takze sobie odpowiedz ile jest to warte rozstawienie. Trafiamy na kogos z Czech, Austrii, Belgii czy Danii i juz szanse sa 50/50 w najlepszym przypadku. To sobie pomysl ile zespolow jest teoretycznie na naszym poziomie i na wyzszym z takich lig jak angielska, niemiecka, holenderska, ukrainska, rosyjska, francuska czy hiszpanska i powiedz mi czy jestesmy leszczami jesli chodzi o Europe czy nie
Cytat:
|
Tu nie chodzi o to czy Borussia to Barcelona (wtf?) tylko o mentalność i to miałem na myśli. Mistrz Niemiec nie zlekceważy(ł) drużyny z Azerbejdżanu
|
A moze tu nie chodzi tylko o mentalnosc ale i o umiejetnosci pilkarskie? Pytanie brzmi czy po laniu u siebie z Karabachem i Levadia mozna w drugim meczu ponownie zlekcewazyc rywala? Mowie ci ze Borussi to my mozemy czyscic buty wiec po .... porownujesz ze oni to sa przykladem jak pokonywac takie Karabachy czy inne wynalazki.