Ja to bym sie na twoim miejscu wstrzymal z wrozeniem kto przejdzie swoich rywali przynajmniej do czasu skrystalizowania składów naszych reprezentantów czyli koncówka okresu przygotowawczego. Lech kiedys tez byl nierozstawiony a jednak byl w stanie ograc paru przeciwników i przez 2 sezony pokazac sie w Europie. Mowie tutaj i o Jadze, Lechii, Legii i Wisle.
Bo rownie dobrze jedyna druzyna ktora bedzie ratowac honor Polski moze byc Lechia a nie Wy
Jednak nie twierdze ze Twoja teoria nie bedzie miala miejsca, pewnie i bedzie tak jak piszesz, ale narazie to takie ocenianie druzyn po tym co pokazuja na dzien dzisiejszy. w prszyłym sezonie moze być naprawde roznie

Choc w przypadku Legii bedzie ten sam marazm co byl. No chyba ze Vlad przekona Waltera do jego wizji druzyny i wydania troche wiekszej kasy na powaznie wzmocnienie przed przyszlym sezonem. Ale nie napalam sie na to za bardzo
