|
Myśmy chyba oglądali jakiś inny mecz - gdyby Genkow miał w dwoch sytuacjach czas reakcji troche szybszy niż ślimak, w 44 minucie było by 0-2, a przy takim wyniku Radoviciowi nawet nie chcialo by ruszać do piłki. Grajac w przewadze przez całą druga polowe strzelacie gola po chujowym karnym i w 92 minucie. Ok, wygraliscie, ale przychodzenie na nasze forum i pisanie, jakiego to mamy fuksa, ze nas ktos wczoraj nie pojechal 6-0? No coz, mamy szczescie ze nie gralismy wczoraj z Realem Madryt, bo bysmy dostali pewnie 10-0....
|