wolfy napisał(a):

Kolegom z Wa-wy gratuluję zdobycia "małego superpucharu Polski". Cokolwiek by to nie było
|
Dzięki, chociaż szczerze mówiąc Wisła odstawiła taka manianę, że nawet w naszej lidze się nie spodziewałem czegoś tak żałosnego. Bez kitu ekipa Włodara, Magiery i Vuko by Was rozsadziła ze 6-0. A że nasi aktualni po prostu nie potrafią to wyszło raptem 2-0.
Powinno się dla naszych piłkarzy wprowadzić opcję mistrz po zdobyciu mistrzostwa już nie gra. Byłby same plusy:
1)większe cisnienie na mistrza
2)brak takich bezsensowych meczów.
P.S. To nie jest w sumie zarzut personalnie do Wisły, bo pewnie gdyby jakimś cudem Legia była mistrzem i pojechała do Krakowa to byłoby podobnie. Strasznie Ci nasi kopacze nieprofesjonalni.
A, Małecki jest dobrym jak na Polskę piłkarzem. Z trybun na podobnym poziomie (technika, inteligancja boiskowa) wyglądał tylko Radović - ale on jest przepity, za stary, za gruby, i nie zmieni tego nawet to, że aktualnie jest bożyszczem trybun i myslę o kupieniu sobie koszulki z jego nazwiskiem. Bez kitu, od kilku lat Legia ma groteskowych liderów (Włodar, Radović), co w sumie jest na tyle zabawne, że naprawde fajne
Il Capitano
