Proud napisał(a):

Karny ewidentny. Nie ma co dyskutować. Sytuacja identyczna jak Meliksona.
Jednak czerwonej kartki bym nie dał. Żółta jak najbardziej.
|
Kompletnie inna sytuacja.
W Meliksona wbiegł bramkarz, a Pareiko stał w miejscu a Radovic w niego wbiegł. Czyli role są odwrotne. Wtedy to bramkarz wbiegł w Meliksona i ewidentny karny. Wczoraj to Radovic wbiegł w bramkarza. Stąd gdy sędzia odgwizdał byłem pewien że to Radovic dostanie upomnienie. Pareiko widząc rozpędzonego Radovica nie chciał biec w jego stronę bo by go jeszcze bardziej poturbował.