Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1
Stary 22.05.2011, 11:49
Oczywisty karny (chociaz nie, bardziej oczywisty był ten którego Małek nie gwizdnął Cracovii).

Ale co Wy tutaj macie ze Pareiko stał ? Jakie stał ? przeciez wybiegł z bramki na 8 metr i był pewien ze już ją złapie a wydziubał ją Radovic. Karny i czerwona, kazda inna reakcja była by dla mnie dziwna.
Już po meczu nie ma o co kopii kruszyć.
Dzięki temu spotkaniu wczoraj dało sie zauważyć że : Mateusz Kowalski to jest ....a jakiś dramat. I to nie taki dramat na który idziesz do kina,tylko taki klasy C,D.
Wczoraj po za tym grać się chciało tylko Patrykowi, reszta wyglądała jakby zdobyli MP i po prostu mieli juz mecze w dupie. Oczywiście nasz jedyny napadzior biegał i próbował, szkoda ze nie udało sie w pierwszej połowie wykorzystać bardzo dobrej sytuacji.
Ale że mecz był o pietruszke jakiegoś ciśnienia nie mam, widać było że Nasi odpuścili. Po czerwonej kartce Maaskant starał sie jakoś ratować, ale daj pan spokoj. Rios mógł byc bohaterem,mógł być ale nie będzie.
No i ten karny. To jak sie rzucił nasz bramkarz z zamkniętymi oczami, ehh...wyglądało jakbyśmy przypadkowego Jacka wstawili zamiast Pareiko.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując