Wyświetl pojedynczy post
Filippo
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#577
Stary 22.05.2011, 10:08
Jeden mały fakt jest taki, że Pareiko stał w miejscu, nie rzucił sie pod nogi Radovica, nie powalił go na ziemie. Radovic dążył do zderzenia, jedyne czego chciał to dziubnac wczesniej pilke i wymusic karnego. W czasie meczow dochodzi do wielu sytuacji w ktorych napastnik sciga sie z bramkarzem o piłkę i zazwyczaj to napastnik odpuszcza by nie odszlo do zderzenia i ewentualnej kontuzji..Jesli za takie zdarzenie odpowiada bramkarz to na prawde nic tylko tych bramkarzy taranować, po cholere sie zastanawiac w ktory rog strzelić?Kopnac pilke na oslep tuz przed kontaktem z bramkarzem, a przed kontaktem koniecznie wystawic lokiec lub kolano, zamortyzuje efekty zderzenia na korzysc napastnika.
Odpowiedz cytując