Filippo napisał(a):

Ja mam pytanie po co go w ogóle wystawiał? Dać mu odpocząc, sezon zaczał wczesniej niz wszyscy, a zasuwał za dwóch, niech złapie kontuzje i dupa bedzie blada..
Maaskanta nie potrafie ocenic..Przez 3/4 sezonu jechałem po nim jak po burej suce, ale mistrza zdobył. Tylko zerknijmy z jakim bilansem..obecny sezon w ekstraklasie to kompletna mizeria, zdobywamy 53 punkty na 81 mozliwych i to daje nam pewne mistrzostwo..własciwie nie wymaga to komentarza.
Puchary zweryfikują co potrafi Maaskant, oby cos w nich zwojował i wrocil do czasów gdy za Wisłę w Europie wstydzic sie nie trzeba było.
|
taaa... tylko ,że Maskaant dostał w spadku drużynę zupełnie nieprzygotowaną fizycznie do sezonu i rozbitą pod względem morale i wzajemnych relacji. Poskładać to do kupy , wymienić prawie cały skład i jeszcze przy tym zdobyć Mistrza to naprawdę ogromna sztuka.