Uran235 napisał(a):

Nie neguję, że Chavez jest aktualnie najlepszym z naszych stoperów. Nie twierdzę, że gra na alibii, ale jednocześnie twierdzę, że jest bardzo średni, wyraźnie za słaby na grę w europejskich pucharach, bo:
1. za często wchodzi na raz
2. gra na pograniczu faulu i to brutalnego
3. źle operuje piłką
Sądzisz, że jak trochę pobiega po boisku i powalczy to w ten sposób rozgrzeszy się z nietrafienia piłki we własnym polu karnym czy też z wejścia "na raz" w rywala, któremu piłki nie trzeba było zabierać, ale trzeba było go zatrzymać? Walka walką, praca pracą, ale jak obrońca popełnia błędy, które kończą się bramkowymi sytuacjami i są to błędy własne, niewymuszone przez rywala, to ja nie godzę się żeby nazywać go dobrym zawodnikiem..
|
wiesz co Ci powiem , jako że przypinasz taką a nie inną łatkę Chavezowi ( nie negując jednocześnie że jest naszym najlepszym obrońcą ) wniosek z powyższego wywodu jest jeden :
żaden z obecnych 8 (?) obrońców w kadrze nie nadaje się do gry w LE czy LM ( de fakto 2 nie nadaje się nawet na ekstraklase ), Bunoza też nie trafia w piłkę w swoim polu karnym , Jaliens jest wolniejszy od Chaveza i też wchodzi na raz o Cikoszu czy Paljiciu nie wspomne . Kowalski i Branco wiadomo , a Burliga to taki sam obrońca jak Paljic ( z taką samą inklinacją a raczej jej brakiem )
to co powiedziałes o Chavezie równie dobrze można powiedziec np o Maiconie oglądając np mecz LM Inter - Tottenham i o tym jak wkręcał go w ziemie Gareth Bale . Oczywiście to inny poziom sportowy ale rodzaj błędów ten sam .
PS. To że nie odniosłem się merytorycznie do tego co powiedziałem to jest Twoje zdanie , moje jest całkowicie inne i nie będę się już powtarzał . Poza tym znajdz mi obrońce na świecie który nie popełnił nigdy niewymuszonego błędu . Nikt taki nie istnieje .