|
To co zrobił Gil to jest jawne oszustwo! To Radović wpadł z impetem na Pareikę, a nie Sergiej sfaulował Serba. Jeszcze czerwień za stanie w miejscu!!! Nie dziwne, że Estończyk nie mógł się pogodzić z tą decyzją. Powinien pierd*lnąć sędziemu i wtedy mógłby opuścić boisko za coś za co można wylecieć, a nie na miłość boską za stanie w miejscu. Może Preiko jeszcze miał Radovićiowi się odsunąć, żeby miał łatwiej strzelić gola? Jakich to czasów człowiek dożył...
Powód: dopisek: "sędziemu"
Ostatnio edytowane przez Blaszczu16 : 21.05.2011 o godz. 19:57.
|