Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
bloodraven
Senior Member
 
Od: 06.2010
Skąd: PDG

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#13082
Stary 21.05.2011, 18:18
kreseq napisał(a):Wyświetl post
Manu dobiegl do pilki? Radovic gdyby nie bramkarz tez by spokojnie dobiegl wiec kto tutaj mija sie z faktami? Czerwona i koniec dyskusji.
Bramkarz ma zlapac pilke, jesli zawodnik druzyny przeciwnej dotknie pilki a bramkarz tej pilki nie dotknie to kogo jest wina ze dochodzi do kolizji ? Napastnika ktory pilke sobie "zagrywa", czy bramkarza ktory wytraca go z rownowagi nie majac stycznosci z pilka ? Jesli obronca sfauluje zawodnika w chwili, gdy ten wychodzi sam na sam i nie ma asekuracji kolegi = czerwona. Bramkarz, ktory jest ostatnim zawodnikiem przed bramka, uniemozliwia zawodnikowi przy pilce ( takim byl Radovic, gdyz pilke dotknal ) oddanie strzalu poprzez stycznosc z nim ktora powoduje upadek = czerwona. Zasad gry w pilke mam uczyc?
Powtarzam : Gdyby nie kolizja z bramkarzem Radovic mialby albo pusta bramke, albo by wylecial z pilka ch*** wie gdzie, to nie ma znaczenia. Znaczenie ma to ze bramkarz uniemozliwil mu kontynuowanie akcji nie majac stycznosci z pilka, do tego do pilki dobiegl Manu, wiec Radovic tez by do tej pilki dobiegl.
Nie zrozumiałeś mnie.
Po pierwsze nie kwestionuję karnego, który oczywiście był. Dla mnie przedmiotem dyskusji jest kartka, którą otrzymał Pareiko. Zarzuciłem Ci mówienie nieprawdy, gdyż za pewnik uznałeś, iż 90% takich sytuacji kończy się czerwienią- przytoczyłem wszystkie przykłady które pamiętam, oprócz tych w których bramkarz chciał urwać komuś głowę i zawsze była to kartka zółta. Sędzia ewidentnie pomógł w tej sytuacji Legii.
Odpowiedz cytując