kreseq napisał(a):

Uwazam ze sedzia ma prawo dac czerwona i co wiecej w takich sytuacjach jest czerwona 9 razy na 10. Zawodnik dotyka pilke,bramkarz jej nie dotyka, jest ostatnim przed bramka i wszystko dzieje sie w polu karnym.
Oczywiscie nie musi byc czerwonej, ale wiekszosc daje czerwone bez zastanowienia.
Polecam zobaczyc kilkanascie takich sytuacji.
|
Bramkarz praktycznie stal w miejscu a on w niego wbiegł. Zgadzam się ze można było podyktować karnego ale czerwona kartka

to nie było ani zamierzone ani brutalne( osobiście mam wątpliwości czy to był w ogóle faul)