|
Od początku byłem zwolennikiem wystawienia jak najsilniejszego składu na dzisiejszy mecz, bo liczyłem, że nastąpiła już
przemiana mentalna piłkarzy = nie odpuszczają meczów, które nie są sparingami.
Niestety przeliczyłem się. Levadia/ Karabach - powtórka nadal możliwa.
Mały, Maor, Osman- dzięki za walkę dzisiaj i profesjonalizm !!!
|