Wyświetl pojedynczy post
Hund
Member
 
Od: 10.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#12768
Stary 21.05.2011, 16:46
Któryś z nas nie rozumie tego co jest napisane w tym artykule (odnoszącym się do opinii NRA). Wg mnie tam są poruszone dwa problemy. Pierwszy to dyrektywa unijna która pozwala na gromadzenie danych otrzymanych od operatorów internetowych i telekomunikacyjnych oraz dostępu do tych danych (wg. NRA jest problem, wg. mnie z informacji tam podanych nie można tego jednoznacznie wywnioskować). Drugi problem to ilość zapytań jaka generowana jest w Polsce (nie ma tam porównania z innymi krajami bezpośrednio, jest tylko stwierdzenie, że w Polsce jest ich najwięcej w Europie). Wg mnie taka duża liczba zapytań wynika właśnie z tego, że u nas statystyki pokazują wszystkie rodzaje zapytań (de facto jesteśmy bardziej przejrzyści) a w innych krajach tylko te 'grubsze' zapytania. Nie ma to, żadnego związku z dyrektywą unijną gdyż dotyczy ona przechowywania już pobranych danych, poza tym ona nie nakłada na kraje obowiązku prowadzenia takich statystyk, o co m.in pluje się Helsińska Fundacja. Maksymalny termin jaki został u nas zastosowany, jak już wcześniej pisałem może wynikać z wielu czynników, zobaczymy co na ten temat powiesz nasz TK. Z tego co mi się udało do tej pory przeczytać to faktycznie był problem z implementacją tej dyrektywy do polskiego prawa. Od 2006 roku były 3 próby, ostatnia w 2009 zakończyła się 'sukcesem'. W artykule który przytoczyłeś jest wzmianka o tym, że Donek zainicjował prace zespołu który ma zaproponować zmiany w prawie dotyczącym dyrektywy jak i dostępu poszczególnych służb do tych danych. Zobaczymy jaki będzie efekt jego pracy.
Mogę jedynie przyznać, że coś może być na rzeczy ale jeszcze za wcześnie żeby mówić, że ktoś zasadza na nas sidła.

Co do zakładania podsłuchów bez sądu to znowu nie wiem o czym piszesz, to w kontekście naszej rozmowy czy jakaś inna sprawa?

Czy jest ktoś na forum kto zna się na prawie unijnym i mógłby rzucić światło na naszą dyskusje. Na ile Polska nagina dyrektywę do własnych potrzeb i dlaczego niektóre kraje zakwestionowały implementacje dyrektywy do swojego prawa?