rw88 napisał(a):

Pareiko tak samo szedł na piłkę na szybkości, jak Radovic. Nie złapał piłki, złapał biegnącego Radovicia, a czy zamierzony, czy niezamierzony to sędziego g... obchodzi, nie ma obowiązku czytać w myślach zawodnika faulującego.
Fakty są takie, że gdyby Pareiko nie zatrzymał Radovicia, to ten miałby przed sobą pustą bramkę i tylko to się liczy w ocenie tego, czy należała się czerwona, czy nie, a w takiej sytuacji ZAWSZE się należy faulującemu czerwona kartka.
|
To powiedz mi tylko skoro zawsze się należy czemu Mielcarz bodajże dostał zamiast czerwonej kartki 2 żółtą faulując Meliksona w niemal identycznej sytuacji, skoro sędzia miał obowiązek dać natychmiastową czerwień. Jak żyję w takich sytuacjach daje się zółtą, tak samo kiedyś mecz z Koroną i faul na Kosowskim, fakt że z boku byli jeszcze obrońcy ale jednak Kosa był przed nimi i 1 na 1 sytuacja była i też tylko żółta.