willow napisał(a):

Karny był, ale Pareiko "wpadł na niego z impetem" !! Coś ty chłopie, nie dowidzisz? Błąd Pareiki fakt, myślał, że złapię te piłkę, ręce złożył w koszyczek, nie przewidział, że Radovic ją dotknie. Ale nie wpadł na niego, stał w miejscu. Niezamierzony faul, karny i żółta kartka!
|
Pareiko tak samo szedł na piłkę na szybkości, jak Radovic. Nie złapał piłki, złapał biegnącego Radovicia, który pierwszy dotknął piłki, a czy faul był zamierzony, czy niezamierzony to sędziego g... obchodzi, nie ma obowiązku czytać w myślach zawodnika faulującego.
Fakty są takie, że gdyby Pareiko nie zatrzymał Radovicia, to ten miałby przed sobą pustą bramkę i tylko to się liczy w ocenie tego, czy należała się czerwona, czy nie, a w takiej sytuacji ZAWSZE się należy faulującemu czerwona kartka.