Nawet Kosecki (Legionista) ma wątpliwości czy był karny. Dla mnie ewidentnie faulowany był Pareiko, Radovic o mało go nie połamał, stąd wlaśnie Pareiko nie wybiegł do przodu bo widział z jaką predkością leci na niego Legionista. Najzwyczajniej się wystraszył.
Teraz pewnie C+ będzie czyhało byle tylko udupić Pareiko, bo groził pobiciem komuś
