|
To nie jest żaden artykuł tylko opis stanowiska Naczelnej Rady Adwokackiej. Czyli ciała które ma na ten temat informacje z pierwszej ręki bo od bronionych.
1. Nie wiem w jakim celu, ale nadużycie prawa wynika ze skali. Jesteśmy "najlepsi" w UE, Takich Niemców jest
80 000 000 a ich służby 1 300 000 razy o bilingi nie pytały.
2. Dwa lata to maksymalny termin wynikający z prawa UE prawa stworzonego po zamachu w Madrycie by walczyć z terrorystami. Normalne rządy w krajach UE termin ustaliły na 0.5 roku, u nas cudaki potrzebują 2 lata. Reżym jak w książce pisze.
3. To w naszym kraju unijna ustawa jest inna niż w innych krajach? Wtedy chyba nikt by nie prowadził rankingu porównawczego.
4. O tym to świadczy że nie wlicza się do tych 1300 000 kontroli bilingów, wszystkich upoważnień do podsłuchu dozwolonych przez sąd, po wniosku jakichkolwiek służb. Niech to do Ciebie dotrze.
Podsłuchiwanie ludzi bez zgody sądu to taka specyficzna praca ?
Ostatnio edytowane przez Drozd : 20.05.2011 o godz. 23:19.
|